Chcę, Żebyś Mi powiedział

Chcę, żebyś mi powiedział

Jak bardzo kochasz mnie

Że twoje serce łaknie mnie

Tak ogromnie

 

Że dzień to ciągły sen

A w głównej roli ja

Że noc przy boku mym

Zawsze za krótko trwa

 

Bo tylko ja

Jestem twoim światłem, energią

Jestem twoją muzą i pasją

Tylko ja wiem, kto jest twym natchnieniem

Gdy nie można w drodze złapać tchu

A marzenia skryte w leśnym mchu

Tylko ja będę znów twym olśnieniem

 

Chcę, żebyś mi powiedział

Jak bardzo kochasz mnie

Że twoje serce płonie przy mnie

W tłumu zimnie

 

Że oczy twoje są

Pełne obrazów mych

Że usta twe nie tkną

Innych ust łakomych

WIEDZ O TYM, ŻE

Cisza wokoło, dzień już świta

Ty leżysz obok mnie

Rześki poranek nas przywitał

Jest dobrze jak we śnie

 

Jesteś moją ostoją

Jesteś sensem dni

Nawet gdy niepogoda

Dobrze życzysz mi

Więc proszę

 

Wiedz o tym, że

Ja będę tutaj zawsze

Wiedz o tym, że

Dni z Tobą są ciekawsze

 

Wiedz o tym, że

Piszę dla Ciebie wiersze

Wiedz o tym, że

Daję, co mam najlepsze

 

Ogród zakwita, pąki rosną

Śniadanie podasz mi

W tym takim moim małym raju

Stworzonym na Ziemi

 

Twoich oczu blask

Mówi mi, że Ty

Czujesz tak, jak ja

Czy radość, czy łzy

 

TO JUŻ KONIEC

To już koniec

Skończyło się

Widzę cię w lusterku wstecznym

Ja dziś w innym kierunku mknę

 

To już koniec

Otarłam łzy

Nie powrócę więcej do tych

Niewdzięcznych nocy i dni

 

Aaaaaaaa

Aaaaaaaa

Aaaaaaaa

Aaa

 

To już koniec

Szkicuję plan

Świeży jak truskawki w polu

I pachnący jak zbóż łan

 

To już koniec

Nie, to nie ty

Odprowadzisz mnie do domu

I pocałujesz mnie u drzwi

 

Aaaa…

 

Nie chcę cofnąć czasu

I powrócić tam

To, co będzie, ważne jest

Już minąłeś we mnie

Teraz inny ktoś

Dzieli ze mną przyszłość swą

 

Aaaa…